Witajcie !
Mam pytanie czy ktoś zetknął się z czymś takim jak blokada
kranika paliwowego.
Problem mam w tym że dostęp do spuszczenia zupy z baku to
kwestia wyciągnięcia wężyka i tyle w tym wysiłku. Wiadomo
ludzie różni są i niczego nie można być pewnym. A daleko od
domu to bez zupki może być ciężko z powrotem.
Może macie jakieś pomysły?
najlepiej dać zbrojony, można by też poszukać węża
zbrojonego do którego wszedł by ten paliwowy i to opaskami
przymocować, to powinno zniechęcić złodzieja lub wręcz
przeciwnie bo by pomyślał że mu szybko waha zleci. Albo
spróbować dobrać wężyk do paliwa żeby wszedł do takiego węża
jak przy spłuczkach i niektórych umywalkach są ze stalowym
oplotem lub przewód hamulcowy użyć jako wężyk paliwa jeśli
dało by się założyć na kranik Lg