Witam wszystkich. Na prośbę użytkowników powstaje ten temat-
miejsce gdzie każdy może się przedstawić(opisać się kilkoma
zdaniami). Przyjmijmy zasadę że każdy przedstawi się raz i
nie bedzie dodawać kolejnych postów w tym temacie. Zapraszam
wszystkich.
Witam mam na imie Adrian BARDZO lubie jezdzic motorami ale
najbardziej poskimi czyli motorynka, komar, a teraz posiadam
ogara 200 i narazie robie remont (czyszcze go do cna)
Witaj Seba (dzięki za zapro) i witamy pozostałych
nasza "niunia" to virago 535 przynajmniej narazie,
rozglądamy się za kolejnym cackiem takim jak np bandit.
Przyczepności życzymy.
"Motocykle to nie wszystko,
ale bez nich wszystko jest niczym... "
Mam na imię Karol i mam 22 lata. Mieszkam w jednej takiej
malutkiej wiosce w okolicach Łowicza (łódzkie) . Swoją
przygodę z dwoma kółkami rozpocząłem w wieku 10lat. .
Zaczynałem od Ogara i śmigałem sobie nim koło domu, lasach
itp. Później międzyczasie przesiadłem się na chwilkę na
polskiego Komara. Gdy byłem w gimnazjum i zrobiłem kartę
motorowerową kupiłem sobie ogara z silnikiem jawki i
papierami zarejestrowałem i jeździłem legalnie po okolicach
a w roku szkolnym do szkoły. Później zachciało mi się czegoś
mocniejszego i od sąsiada dostałem WSKę 125 a że nie
posiadałem uprawnień i papierów to śmigałem koło domu
bardziej i po lasach. Ogara i WSKę mam do tej pory Z tą
różnicą że na Ogarze śmiga teraz brat a na WSCe czasem się
śmignę jeszcze. Między czasie miałem okazję jeździć CZ -tką
175 zawsze coś mocniejszego. W tą wiosnę postanowiłem pójść
na kurs prawa jazdy kat. A i tak też uczyniłem i właśnie w
ostatni wtorek zdałem egzamin bez problemu. Przez okres
zimowy lub wczesno-wiosenny chciałbym nabyć już jakiś
ciekawszy motor na dłużej z papierami itp. Na początku
zastanawiałem się nad ETZ 251 co prawda moc nie duża i dość
ciężko nazwać ten sprzęt prawdziwym motorem ale stwierdziłem
że raczej nie warto bo żeby kupić coś fajnego utrzymanego to
trzeba wydać jakieś 3000zł a w dodatku moto będzie z
jakiegoś 1989 co mnie nie rajcuje. Dlatego też planuje kupić
hondę CB500 z okolic 1995 roku. Myślę że jak na początek ten
motorek będzie w sam raz na jakieś 2 a nawet 3 lata
spokojnie człowiek się wprawi objeździ itp. Tak naprawdę nie
chodzi mi o jak największa moc motoru po prostu ma jeździć,
przyspieszenie mieć a te 58KM, które ma CB500 mi wystarcza.
marki typu SUZUKI, KAWASAKI i inne takie jakoś za mną nie
przemawiają.
Cieszę się że powstał ten portal.
Zarejestrowałem się tu w celu poznania ludzi o podobnych
zainteresowaniach bo w moich okolicach nie znam takich
niestety. Pozyskania jakiś porad na różne tematy, wymiany
doświadczeniami z innymi itp.
witam,na imię mam Maciej,na dwóch kołach z silnikiem śmigam
od 27 lat i mam nadzieję jeszcze raz tyle posmigać.Dzięki za
zaproszenie na portal,po trudach udało mi się zarejestrować
na stronie więc jestem i pozdrawiam całą motocyklową brać
Witam.
Nazywam się Łukasz. Pochodzę z Siemiatycz woj. Podlaskie
Interesuję się oczywiście motocyklami a w szczególności
Czechosłowacką Jawą ;] innego motocykla dla siebie nie
widzę;]
Jeżeli macie jakies pytania to proszee śmiało pisac ;]
Pozdro z lewej