Witam otóż problem tkwi w tym że jawa ma mały v-max co może
być przyczyną??????
Jawa miała robiony kapitalny remont silnika czy można było
coś pomylić przy składaniu silnika? Zakupiłem również zapłon
vape oryginalny nowy gaźnik również oryginalny jeżeli ma to
jakieś znaczenie. Jawa do 90 km/h wkręca się elegancko niema
problemu ale dalej nie chce się kręcić do większej
prędkości.
Wie ktoś co to może być???????? Dodam jeszcze gdy był
oryginalny zapłon na kowadełka również v-max to 90 km/h.
Chodzi równo pali także bez problemu. Gdy dochodzi do 90
trzyma stałe obroty brak jej jakiej kolwiek chęci na
kręcenie się wyżej. Jechałem również na 3 biegu 90 km/h.
Już dokładnie nie pamietam jak powinna być ustawiona iglica
w gażniku.A spróbuj podnieść iglice o jedno wycięcie do
góry.Zapytam jeszcze,czy jak jedziesz na pełnym gazie i
powoli go zmniejszasz to silnik nie ma tendencji jakby do
chwilowego,delikatnego przyśpieszania?Jak tak się dzieje to
dawka paliwa jest za mała.Sprawdż też kranik paliwa,tam
chyba jest filtr siatkowy.Ogólnie sprawdż ile w ciągu minuty
wpływa paliwa do podstawionej butelki.
Niejasno się wyraziłem.Jedż na czwartym biegu gdzieś pod
górke,po prostu obciążeniem przyduś silnik i wtedy ujmuj
powoli gaz,jak motocykl delikatnie jakby przyśpieszał przez
chwile to nic innego jak mała dawka paliwa.No dobrze,a przy
tej prędkości 90km/h nie słychać jakiegoś buczenia w silniku
świadczącego że czegoś mu brakuje paliwa lub powietrza?Filtr
powietrza sprawdż.
Jedna poprawka co do iglicy....jeżeli podniesiesz iglicę i
będzie ona wyżej niż przed podniesieniem to nie dostaniesz
większej dawki paliwa tylko mniejszą, żeby dostał większą
dawkę paliwa musisz iglice obniżyć
Koksu nieprawde piszesz.Iglica jest stożkowa i czym wyżej ją
podnosisz to wzbogacasz mieszanke.Doskonale świadczy o tym
fakt,że zwiększenie gazu następuje przy jednoczesnym
podniesieniu przepustnicy i iglicy do góry.A podnosząc lub
opuszczając iglice względem przepustnicy zmieniasz stosunek
paliwa do powietrza.Jednak nie bardzo wierze by tu tkwiła
przyczyna,bo jak iglica jest za nisko to silnik się po
prostu dusi z braku paliwa,a jak jest za wysoko to jak to
mówią starsi goście-"zaliwa" świece.
Januszek.....chyba się nie dogadaliśmy, chodziło mi o to że
na iglicy w tym typie gaźników co jest w jawach i innych
tego typu sprzętach na iglicy jest u góry mały krążek albo
coś w tym stylu, którego przesunięcie w górę powoduje
obniżenie iglicy, a przesunięcie w dół podniesienie, więc
obniżając go dostaniesz większą dawkę paliwa. Chodziło nam o
to samo tylko się nie zrozumieliśmy.